Magdalena Górska

  • Sentencja (bądź ulubiony aforyzm)Magdaleny Górskiej... Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...

    Magdalena Górska: Ja...

    M.G.: Jestem kobietą... pełną gębą!

    Magda Górska: Imponują mi kobiety, które... myślą.

    Magda G.: Nie umiem... być cierpliwa.

    Madzia G.: W głębi duszy... a to tajemnica!

    M.G.: Moje serce... ostatnio bije szybciej.

    M.G.: Wolałabym być... teraz w Portugalii.

    M.G.: Gdy patrzę w lustro... boję się, że ktoś stoi za moimi plecami.

    M.G.: Uroda... przemija.

    M.G.: Mój styl... nieskomplikowany, prosty ale szlachetny.

    M.G.: Gdybym mogła coś w sobie zmienić... chciałabym być ognistą mulatką (to żart).

    M.G.: Najlepszym kosmetykiem są dla mnie...

    M.G.: Kiedyś byłam... pogubiona.

    Magdalena Górska: Dziś jestem... odnaleziona.

    M.G.: Czas mnie uczy... że, wszystko się zmienia.

    M.G.: Mam talent... raczej pewne predyspozycje...

    M.G.: Lubię siebie za... nieakceptowanie swoich wad.

    Magda Górska: Samotność... to taka straszna trwoga.

    Madzia G.: Największym autorytetem jest dla mnie... mama.

    M. Górska: Świat wokół mnie... wiruje, zmienia się, jest absurdalnie piękny.

    M.G.: Uciekam od... nieżyczliwych, zawistnych ludzi.

    M.G.: Nigdy nie przestanę marzyć o... domu z widokiem na ocean!

    M.G.: Najbardziej mi żal... że, nie umiem grać na fortepianie.

    M.G.: Mój dom ... będzie pachnący i słoneczny.

    M.G.: Ulubione miejsce... to też tajemnica!

    M.G.: Lubię... gdy jest ciepło.

    M.G.: Kocham... kochać.

    M.G.: Uwielbiam... być w towarzystwie kogoś, na kim mi zależy.

    M.G.: Żartuje ze... snobizmu.

    M.G.: Nie znoszę... chamstwa i cwaniactwa.

    M.G.: Może to śmieszne, ale... czytam bajki i słucham winylowych płyt.

    Magdalena Górska: Poczucie humoru... czasem posiadam.

    M.G.: Smutek... zmusza do przemyśleń.

    M.G.: Wierzę... że, mi się uda!

    M.G.: Wstyd się przyznać... do kompleksów.

    M.G.: Wszystko można o mnie powiedzieć tylko nie to, że... lubię wypełniać takie ankiety.

    M.G.: Jak ognia unikam... trendy klubów.

    M.G.: Najlepiej czuję się gdy... jadę rowerem przez las.

    M.G.: Moje nerwy... opanowuję, ale nie zawsze.

    Magdalena G.: W trudnych momentach... chcę na chwilę być sama.

    M. Górska: Jak ognia unikam... zatłoczonych miejsc w centrum miasta.

    Madzia G.: Moja największa wada... nadwrażliwość.

    Magdalena Górska: Zaleta... bystrość.

    M.G.: Całe życie szukam... sposobu, jak się dowiedzieć prawdy.

    M.G.: Mój znak zodiaku... panna.

    M.G.: Z niego mam... przewrażliwienie i miłość do dzieci.

    M.G.: Gdybym mogła sobie na to pozwolić... to bym sobie pozwoliła!

    M.G.: Nie umiem żyć bez... teatru.

    M.G.: Największą wartość ma dla mnie... miłość i uczciwość.

    M.G.: Najbliższą mi osobą jest... Michał.

    M.G.: Zawsze mogę liczyć... na rodziców.

    M.G.: Najbardziej męczy mnie... oczekiwanie.

    M.G.: Boję się... nieskończoności.

    M.G.: Wpadam w rozpacz... nie wpadam.

    M.G.: Najbardziej mnie wzrusza... cierpiąca dusza.

    M.G.: Przyjaciele... ele ele ele.

    M.G.: Mam wielki sentyment do... rzeki i lasu.

    M.G.: Dzieciństwo... nie wróci...

    M.G.: Moja mama... nigdy nie zawiodła.

    M.G.: Mój ojciec... opłynął świat dookoła.

    M.G.: Moi bliscy... są po mojej stronie.

    M.G.: Miłość... przyszła wiosną.

    M.G.: Kobieta i mężczyzna... mają się ku sobie.

    M.G.: Małżeństwo... po namyśle...

    M.G.: Szczęście to... spokój.

    Magdalena Górska: Cieszę się jak dziecko... jak widzę inne dziecko.

    Magdalena Górska: Człowiek, którego kocham... ma szczęście, bo bardzo kocham.

    Magda G.: Gdy miałam 17 lat... zaczęłam rozróżniać piwo od wina.

    Madzia G.: Pierwsza miłość... zardzewiała.

    M. Górska: Nie udało mi się w życiu... nauczyć się tańczyć w balecie.

    M.G.: Mój największy sukces to... że, jestem wierna sobie.

    M.G.: Do furii doprowadza mnie... tłok w metrze.

    M.G.: Codziennie rano... bułkę maślaną... popijam kawą nad gazety plamą.

    M.G.: Nie mogłabym żyć bez... powietrza.

    M.G.: Moja ulubiona pora... wieczór latem na wsi.

    M.G.: Przed snem... wspomnienie dnia.

    M.G.: Jestem uzależniona... od słońca.

    M.G.: Jeśli chodzi o seks... każdy wie o co chodzi...

    M.G.: Najbardziej seksy w mężczyźnie... blizna.

    M.G.: Ideałem mężczyzny jest dla mnie... Michał.

    M.G.: Chętnie zjadłabym kolację z ... Martinem Scorseeze.

    M.G.: Ulubiony film... jest ich zbyt wiele np. „Dawno temu w Ameryce”.

    M.G.: Ulubiony reżyser... Kieślowski, Fellini.

    M.G.: Najchętniej słucham... trójki.

    M.G.: Podziwiam... astronautów.

    M.G.: Moje ulubione książki... stoją w pokoju na półce.

    M.G.: Największe wrażenie zrobił na mnie... rosyjski balet.

    M.G.: Moim mistrzem jest...

    M.G.: Chciałabym poznać osobiście... Maryl Streep.

    M.G.: Mój zawód... nie żałuję że go wybrałam.

    M.G.: Gdybym nie została aktorką... pracowałabym jako pedagog.

    M.G.: Kiedy widzę siebie na ekranie... staram się nie denerwować.

    M.G.: Rola dla mnie... to przygoda.

    M.G.: Nie zagrałabym nigdy... nigdy nie mów nigdy.

    M.G.: Podróże... kształcą.

    M.G.: Wielki świat... dziwny, niezwykły. Jest!

    M.G.: Mam nadzieję, że... nie zwarjuję.

    M.G.: A mnie się marzy...

    M.G.: Gdy idę ulicą... patrzę przed siebie.

    Magdalena Górska: Chciałabym kiedyś... być nadal aktorką!

    Magda. Górska: Gdy dzwoni telefon... na ogół odbieram.

    Magdalena G.: Kariera... nie za wszelką cenę.

    M.G.: Popularność... skutek uboczny pracy, bardzo przyjemny.

    M.G.: Pieniądze... tak ale nie za dużo.

    M.G.: Polityka... nie znam się na tym.

    M.G.: Gdy będę staruszką... będę sobie spokojnie przemijać.

    M.G.: Bóg... zapłać.

    M.G.: Po tamtej stronie... chmur, jest lepszy świat.

    M.G.: Jest takie miejsce... ale wam nie powiem gdzie.

    M.G.: Życzenie do złotej rybki... żeby się nie dała łatwo złapać.

    M.G.: Dlaczego nie zadano mi pytania... czy lubię kawały o blondynkach?

    MAGDALENA GÓRSKA: Na zakończenie... nic dodać nic ująć. Trzymajcie się ludzie!

    Wywiad udzielony przez Magdalenę Górską 20 lipca 2005 r. dla Foksal